Publikacja, wydana przez Świecki Ruch Misyjny "Epifania" p. t. "Nauki "Świadków Jehowy" rozpatrywane w świetle Pisma Świętego" porusza wiele kontrowersyjnych nauk jakie głoszą członkowie Organizacji "Świadkowie Jehowy" przedsawiając je jako nauki oparte na Piśmie Świętym. Nieuprzedzony czytelnik z łatwością dostrzeże błędność ich nauk które są w niniejszej publikacji rozpatrywane przedewszystkim z punktu widzenia Bibli, następnie rozumu i faktów.
     Jawnym przekrętem było potajemne stowarzyszenie Organizacji "Ś.J" z Organizacją Narodów Zjednoczonych na zasadzie OP (Organizacje Pozarządowe). "Ś.J." przez długie lata stanowczo twierdzili, że ONZ jest bestią z Ksiegi Objawienia rozdział 17 werset 8. Efektem tego potajemnego stowarzyszenia było opuszczenie Organizacji "Ś.J." przez wielu jej członków. Oburzeni członkowie Organizacji "Ś.J." zwrócili się do swoich przywódców z żądaniem wyjaśnienia tego stanu rzeczy. Za to żądanie wielu z nich zostało wyłączonych z Organizacji.
     Bardzo kontrowersyjna i budząca wiele emocji jest nauka "Ś.J" dotycząca transfuzji krwi. Fanatyzm religijny jaki panuje wśód wyznawców tej organizacjii przysparza wiele kłopotów i rozterek natury etycznej wśród lekarzy. W zdecydowanej większości wypadków sądy muszą nakazywać podanie krwi potrzebującym. Taka fanatyczna postawa pociąga również za sobą ofiary śmiertelne wśród członków tej organizacji. Transuzja krwi to nie to samo co jej spożywanie i trawienie przez układ pokarmowy. Rozumie to każdy trzeżwo myślący człowiek oprócz tych którzy mają mózg troglodyta. Krew to życie a dobry chrześcijanin kładzie życie za swych braci (1 Jana 3:16). Czy kochający rodzice, jeżeli zajdzie taka potrzeba i będzie konieczne podanie krwi dla ratowania życia ich ukochanego dziecka, odmówią??? Miłujący Bóg w swym słowie daje na to odpowiedź (1 Tymoteusza 5:8).
 
cytat:
"Cel czasopisma "Słowo Nadziei"
Zasadniczym celem tego czasopisma jest niesienie pomocy Świadkom Jehowy i ludziom
znajdującym się pod wpływem ich nauk jak również byłym Świadkom.
Jego zadaniem jest głoszenie ewangelii Chrystusowej. Nie ma zastępować Biblii, lecz
kierować na nią uwagę i pobudzać do jej wnikliwego czytania."
Czasopismo pokazuje od "poszewki" organizację Ś.J.: ciągle zmieniające się nauki, dopasowywane do istniejącej chwili, metody postępowania z członkami, wenętrzną strukturę oranizacyjną, metody nacisku i zastraszania swoich członków. Częste przypadki straszenia niepokornych członków drugą smiercią to pokazy ignorancji  i nietolerancji ze strony tej organizacji. Organizacja Ś.J. stoi na pozycji instytucji dającej wyłączność??? na zbawienie.
                                                                                    DYSKOTEKA  DAT
"Michał pokonał Diabła, i istnieją biblijne powody, aby przypuszczać, że w czasie dorocznego obchodu Wieczerzy Pańskiej w dniu 26 marca 1918 roku Szatan Diabeł został zrzucony na ziemię." - cytat z książki "BĄDŹ WOLA TWOJA NA ZIEMI"
                                                                                 rozdział 11  strona 305














"A zatem owym wiechrzycielem jest Szatan Diabeł, a usunięcie go z nieba w roku 1914 oznaczało....." - cytat z "Strażnicy" nr 3 z 2004 r. strona 20
"Szatan i niebiańska część jego organizacji wyrzucony został wkrótce po roku 1914. Było to w roku 1919, to jest rok po rozpoczęciu się sądu w świątyni....". - cytat z książki "Światło" t. I str. 317

Są to przykłady manipulacji datami do jakiej posuwa się Organizacja "Świadków Jehowy". Ktoś kiedyś powiedział, że Biblia jest jak stare, rozstrojone skrzypce na których można  zagrać każdą melodię. Smutne jest to, że ludzie mieniący się być świadkami samego Boga posuwają się do takiej prymitywnej manipulacji.
        
                                                                   
Biblia w Przekładzie Nowego Świata

  
  Przekład Biblii Nowego Świata którym posługują się Świadkowie Jehowy jest samowolną profanacją jej oryginalnej treści. Najprościej mówiąc, utworzenie tego przekładu pełnego błędów i przeinaczeń, miało na celu "dopasowanie" Pisma Świętego do swych nauk, które wpierw wykreowało Towarzystwo Strażnica. W rezultacie dokonano skrajnego zafałszowania Słowa Bożego, które w wydaniu Świadków Jehowy jest zupełnym oderwaniem od głównych prawd chrześcijańskich. Tą niechlubną praktykę Towarzystwo zapoczątkowało w 1949r. powołując własny Komitet, który miał za zadanie dokonać przekładu Biblii na swój własny użytek. Nazwano ją Biblią Nowego Świata, która miała obwieszczać rychłe nastanie tegoż Nowego Świata, czyli raju na ziemi, który miałby nastać po Armagedonie. Za sprawą tego komitetu tłumaczącego, którego składu personalnego do dzisiejszego dnia oficjalnie nie ujawniono, na początku lat 60-tych z rekomendacji Strażnicy wydano własną interpretację przekładu Biblii. Sami mówili o swym dziele, że jest to "dokładne po większej części dosłowne tłumaczenie z języków oryginalnych". Stary Testament nazwano mianem "Pism Hebrajskich", zaś Nowy Testament - "Chrześcijańskimi Pismami Greckimi".
     W treści Nowego Testamentu dokonano zamiany, określenie "Pan" (Bóg) zastąpiono imieniem Jehowa. Chociaż w oryginalnych papirusach które stanowią materiał źródłowy, nie występuje nigdzie ani jeden raz słowo Jehowa. To imię wstawiono wbrew oryginałowi greckiemu aż w 237 miejscach.
      Usunięto słowo "krzyż" a zamiast niego wstawiono pal.
     Jednym słowem, oryginał został potraktowany instrumentalnie, zmieniono wszystko co Strażnicy odpowiadało i było na rękę, w kwestii własnych wierzeń. Nie stosując kompletnie przy tym żadnych zasad, a wykorzystując w taki sposób święte księgi Pisma na swój własny użytek. Przekład Nowego Świata przetłumaczony na język polski ukazał się w roku 1994r. Zauważmy jednak że to polskie wydanie zostało przetłumaczone z pierwotnej angielskiej wersji. To z kolei stwarza kolejne błędy wynikłe podczas procesu translacji (tzw. przekład przekładu).        Zaskakujące podobieństwa spotykamy porównując przekład NŚ z przekładem Nowego Testamentu spisanego przez pewnego angielskiego spirytystę J. Grebera. Towarzystwo wielokrotnie sięgało w tą materię i posługiwało się tamtym przekładem, które jak podaje sam autor zostało sporządzone korzystając z "instrukcji jakich udzieliły mu duchy". Zważywszy na wiele podobieństw bardzo prawdopodobne, że to właśnie na tym przekładzie między innymi wzorowano się przy tworzeniu  wersji Biblii w Przekładzie Nowego Świata. Ten omawiany przekład biblijny, najważniejszy zresztą dla ŚJ  podarunek od Strażnicy, jest skrajnym aktem fałszerstwa i manipulacji. Był od zawsze krytykowany przez zdecydowaną większość znanych biblistów i znawców języka hebrajskiego.
     Raymond Franz, były członek Ciała Kierowniczego, który wystąpił z Organizacji zdecydowanie krytycznie oceniał treść przekładu NŚ, jak i również kompetencje co do wiedzy jakie posiadał zespół tłumaczący. Jak twierdził, "żaden z nich nie znał oryginalnych języków biblijnych". Jak więc mogli stworzyć idealny wzorzec nie mogąc odczytać treści i zrozumieć  oryginalnych źródłowych papirusów zawierających księgi. Najpierw powstały nauki ŚJ, a później zmodyfikowano prawdziwą treść Biblii do wersji Nowego Świata, aby te nauki potwierdzić. Widocznie celowo nie podali składu komitetu tłumaczącego aby nie można było zakwestionować ich wiedzy, czy raczej nie dawać powodów do robienia im zarzutów swego nieuctwa. 
     Nie warto sięgać do tej błędnej wersji Biblii, nawet kiedy otrzymamy za darmo jakiś egzemplarz gdzieś na ulicy. Bronić wiary to znaczy dawać świadectwo godne nauki Chrystusa, by nasze życie było godne ewangelii Chrystusa. (Słowo ewangelia z gr. oznacza dobrą nowinę, przesłanie o dobrej treści.) Według kanonu (gr. kanon = miara, reguła) na Stary Testament składają się: Pięcioksiąg, Księgi historyczne, Literatura mądrościowa, Prorocy. Zaś w skład Nowego Testamentu wchodzą: 4 Ewangelie, Dzieje Apostolskie, 21 Listów, i Apokalipsa św. Jana. Kanon chrześcijański jest to wybór ksiąg które przygotowują i opisują historię zbawienia, choć jest więcej które opisują historię Izraela, Jezusa i  apostołów. Stary Testament powstał między XII a II w. pne. Natomiast księgi Nowego Testamentu zostały spisane między poł. I a poł. II w. naszej ery.
     Biblia jest prawdziwym Słowem Bożym, która została spisana przez ludzi natchnionych przez Ducha Świętego. Wiedzmy też, że poszczególne księgi zostały spisane oddzielnie. Jednak po połączeniu wszystkiego razem w jedną całość, czyli  Pismo Święte, stanowią pełną zgodność pod względem ich zawartości. Natomiast przekład, którym posługują się ŚJ zaprzecza podstawowym prawdom wypływającym z chrześcijaństwa. Św. Paweł apostoł przestrzega przed przyjmowaniem nauk które są sprzeczne z nauką Chrystusa: "Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!" (List do Galatów, rozdział 1 werset 8).
                                                                                                       MANIPULACJA TEKSTEM
     Jednym z bardzo ciekawych zjawisk w literaturze Świadków Jehowy jest manipulowanie przez nich własnymi tekstami przez usuwanie niewygodnych sformułowań w późniejszych edycjach danej publikacji. Najczęściej taka sytuacja miała miejsce w związku z niespełnieniem się proroctw przepowiadanych na określony rok. Zanim jednak przejdziemy do przedstawienia paru przykładów to wyjaśnimy sobie parę spraw, które w opinii publicznej są powszechnie uznawane, a nie do końca wyjaśnione i zrozumiane.
    Po pierwsze:
    Pastor Russell nie był założycielem organizacji "Świadkowie Jehowy".
W przeciwieństwie do pewnych opinii dotyczących "Świadków Jehowy" Pastor Russell nie jest założycielem tej grupy religijnej. Pastor Charles T. Russell zmarł w 1916 roku, a nazwa "Świadkowie Jehowy" pojawiła się piętnaście lat później - w 1931 roku.
Kojarzenie pastora Russella ze "Świadkami Jehowy" daje całkowicie błędny pogląd, że ich nauki i wierzenia są takie same. Tak NIE jest !!!
Proszę porównać nauki:
- Pastora Russella chociażby w VI Tomach -
- z naukami obecnego "Ciała kierowniczego" ŚJ. (Trudno jest wskazać na sensowne źródło do porównania z tego powodu, że nauki płynące od ciała kierowniczego ciągle ulegają zmianom.)
Możemy jednak podać przykład, który daje 100% pewności, że nauki Towarzystwa "Świadków Jehowy" znacząco odbiegają od nauk pastora Russella.
Tom I wykładów pastora Russella str.230 i 231:
"Napełnienie Jezusa duchem było spłodzeniem do nowej natury, natury boskiej, która miała być w pełni rozwinięta, czyli narodzona w chwili dokończenia poświęcenia - ofiarowania ludzkiej natury. Spłodzenie to było etapem o stopień wyższym od warunków ludzkich i jest zobrazowane przez piramidę h, na poziomie M, poziomie spłodzenia z ducha. W tym stanie przebywał Jezus przez trzy i pół roku swego życia, do chwili, gdy na krzyżu zakończyła się Jego ludzka egzystencja. Następnie, po trzech dniach przebywania w stanie śmierci, został wzbudzony do życia, do stanu doskonałości duchowej istoty (i, na poziomie L) narodzonej z ducha i jest „pierworodnym z umarłych”, „a co się narodziło z ducha, duchem jest”. Dlatego przy i po swoim zmartwychwstaniu Jezus był duchem - duchową istotą.
W żadnym znaczeniu nie był już dłużej istotą ludzką." (podkreślenie nasze)
W całej literaturze pastora Russella spotykamy krzyż jako narzędzie na którym umarł Jezus. Organizacja Ś.J. naucza o palu jako narzędziu śmierci Jezusa. Przystosowano nawet do tego Biblię w Przekładzie Nowego Świata.
     Pastor Russell założył stowarzyszenie, które zostało nazwane Towarzystwem Badaczy Biblii. Ruch ten miał swe początki w Alegheny w Pensylwanii, gdzie gorliwi chrześcijanie założyli grupę biblijną w celu zaawansowanego badania Biblii, by stawić czoła rosnącej wówczas fali niewiary. W 1879 roku utworzono Strażnicę Syjonu, później znaną jako Towarzystwo Strażnicy Biblii i Broszur (W.T.B.&T.S.). Towarzystwo to nie było centralnym autorytetem dla badaczy Biblii, ponieważ wszystkie współpracujące zbory badaczy Biblii ściśle trzymały się samorządu zborowego. Towarzystwo Strażnicy Biblii i Broszur służyło jedynie koordynowaniu działalności różnych zborów w celu rozpowszechniania Literatury (czasopism, broszur, itp.).
Po śmierci pastora Russella w 1916 roku cele Towarzystwa (W.T.B.&T.S.) całkowicie się zmieniły. Przekształcono (W.T.B.&T.S.) w "Organizację Bożą".
Zostały odrzucone nauki sześciu tomów "Wykładów Pisma Świętego" oraz inne pisma pastora Russella. Zgodnie z wolą Towarzystwa (za sprawą J.F. Rutherforda) zbory odstąpiły od zasad kongregacjonalnych (zostały zmuszone do podporządkowania się). Towarzystwo stało się centralnym ośrodkiem i władzą nad wszystkimi zborami gotowymi do oddania swej niezależności. Główne doktryny Towarzystwa znacznie odeszły od nauk pastora Russella i wkrótce potem sędzia Rutherford oznajmił, że osoby związane z (W.T.B.&T.S.) są "Świadkami Jehowy" na ziemi. To wtedy pojawiła się ta nazwa (w 1931 r.), z pewnością nie za dni pastora Russella.
     Po śmierci pastora Russella Towarzystwo Strażnicy Biblii i Broszur zaczęło rosnąć jako hierarchia nad niegdyś niezależnymi zborami.
Wielu nie chciało zrezygnować ze swojej chrześcijańskiej wolności i wtedy zaczęły się podziały. Wychodzenie z Towarzystwa rozpoczęło się już od 1917 roku, a ci badacze, którzy ocenili cudowną harmonię Biblii tak jak nauczał jej Pastor Russell, są dzisiaj znani jako "Badacze Biblii".
     Po drugie:
Pastor Russell nigdy nie uważał się za nieomylnego (nieomylny jest tylko papież, od 1870 roku). Nastepujący cytat wyjaśni nam pewną sprawę (czasopismo Terażniejsza Prawda wydawane przez Świecki Ruch Misyjny Epifania, Nr 512 str.5):
"W październiku 1916 roku br. Russell pisał, że już od po nad 40 lat głosi, iż Czasy Pogan chronologicznie kończą się jesie nią 1914 r. (P 2, Przedmowa, str. VI, VII). Fakt, że wojna światowa (faza I), pierwsza część wielkiego Czasu Ucisku (Joela 3:9-14; 1 Król. 9:11,12; Dan. 12:1; Mat. 24:20,21; 1 Tes. 5:1-3; Obj. 14:19,20), wybuchła w jesieni tego samego roku, jest naprawdę znamienny, bo przez to Bóg niejako położył pieczęć uznania na chronologię br. Russella, potwierdzając ją jako prawdziwą chronologię biblijną.
Jej przeciwnicy nie mogą obalić tego oczywistego dowodu na to, że br. Russell zosta uznany przez Boga za nauczyciela Prawdy. Rozpoczęła się wtedy wojna światowa (faza I), która zapocząkowała wielki Czas Ucisku, jakiego nigdy wcześniej nie było na ziemi, a od 1914 r. nie ma prawdziwego pokoju! Niektórzy, tacy jak redaktorzy Heralda wydawanego przez Pastoralny Instytut Biblijny, w numerze z 15 kwietnia 1921 r. (E 7, str. 347, 348), a od tam tego czasu także inne osoby, albo jako zrzeszenia, albo poszczególne jednostki twierdzą, że niektóre oczekiwania br. Russella oraz innych, dotyczące wydarzeń, które miały nastąpić w 1914 r., nie ziściły się i dlatego jego chronologia jest błędna. Osoby te zazwyczaj wskazują na oczekiwania br. Russella przedstawiane w jego pierwszych pismach, jak np. że koniec Wielkiego Ucisku nastąpi w jesieni 1914 r., że zupełne ustanowienie Królestwa na ziemi zostanie dokonane w jesieni 1914 r., że wybawienie Kościoła będzie miało miejsce w jesieni 1914 r., itd. Jednakże to, że takie oczekiwania nie spełniły się w tam tym czasie, nie zmienia faktu, że Czasy Pogan się wówczas skończyły, na co dowodem jest wybuch wojny światowej (faza I). Nie wymaga to żadnej zmiany w chronologii przedstawionej przez br. Russella, a raczej, jak już wcześniej stwierdziliśmy, rozpoczęcie wojny kładzie na niej pieczęć uznania, potwierdzając ją jako prawdziwą chronologię biblijną. Ci, którzy chętnie podkreślają to, co nazywają niespełnieniem oczekiwań br. Russella co do 1914 roku, albo przeoczają, albo dla wygody ignorują fakt, że w 1904 roku (R 3389, 3405, 3415), dziesięć lat przed 1914 rokiem, br. Russell stwierdził, że w wyniku dalszych badań doszedł do wniosku, że ucisk rozpocznie się, a nie zakończy w jesieni 1914 r. Wykazał także z Pisma Świętego (1 Król. 19:11; Rozszerzone Komentarze; R 3414), że ucisk zacznie się od wojny światowej, po której nastąpi rewolucja światowa, a potem anarchia światowa. Z tych i licznych innych wyrażeń br. Russella jest widoczne, że nie spodziewał on więcej, aby Wielki Ucisk zakończył się wraz z końcem Czasów Pogan w jesieni 1914 r. Ponadto, po 1904 roku br. Russell już więcej nie spodziewał się pełnego ustanowienia Królestwa na ziemi w jesieni 1914 r. Co więcej, należy powiedzieć, że choć przed 1912 rokiem br. Russell spodziewał się wybawienia Kościoła w jesieni 1914 r., to jed nak w 1912 r. zaczął mieć wątpliwości co do te go, czy tak się sta nie. Milczenie w tej sprawie przerwał dopiero pod koniec 1913 r., gdy swoje wątpliwości w tej kwestii wyraził drukiem (R 5329). W Strażnicy z l maja 1914 r. wypowiedział się wyraźniej, stwierdzając wówczas w sprawie perspektywy uwielbienia Kościoła tego samego roku, że „nie zanosi się na to. Widzimy bowiem wersety Pisma Świętego, które się jeszcze nie wypełniły, co do których jesteśmy przekonani, że nie ma możliwości, by wypełniły się przed końcem tego roku” (R5449). Późniejsze pisma br. Russella wykazują, że nie później niż w maju 1914 r. nie spodziewał się on już wybawienia Kościoła w jesieni tego samego roku. Trzeźwo rozważając sytuację, za uważył on, że wypełnianie się wydarzeń podanych w proroczym programie postępuje zbyt wolno, aby można było oczekiwać wypełnienia się wszystkich tych rzeczy, których spodziewał się poprzednio w tym czasie. Stosownie więc do tego, bardzo mądrze ostrzegał braci. Niektórzy jednak nie posłuchali jego ostrzeżenia, wpewnych przypadkach zarzucali mu nawet, że traci wiarę. Gdy wojna światowa (faza I) nastąpiła później w 1914 r., dokładnie w momencie zakończenia się Czasów Pogan (P 2, Dodatek, str. 399, 400), wielu nie miało wątpliwości, że niebawem nastąpi wybawienie Kościoła, ustanowienie Królestwa i rozpoczęcie się przepowiedzianego błogosławienia wszystkich narodów ziemi. Jednakże te i inne zarysy antytypicznego widzenia opóźniały się, a bracia byli przez to mniej lub więcej doświadczani pod kątem rozczarowania i zniechęcenia. Ci, którzy zignorowali mądre ostrzeżenie i przykład br. Russella, mieli o wiele więcej trudności niż ci, którzy wzięli je pod uwagę."
     A oto przykłady manipulowania tekstem przez Towarzystwo Ś.J.:
     Przykład 1
W publikacji "Nadszedł czas" wyd. ang. z 1908 r. (Tom 2 wykładów pastora Russella), s.101 czytamy:
"Walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego (Obj. 16:14) która zakończy się R.P. 1914, kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy".
Z czasem, kiedy ani w 1914, ani w 1915 r. nic się nie działo tekst ten zmieniano na inny (już po śmierci Russella, który zmarł w 1916 roku):
"...która zakończy się R.P. 1915..." (wyd. pol. z 1919 r., s.106)
"...która zakończy się po R.P. 1915..." (wyd. pol. z 1923 r., s. 106)
    Przykład 2
Strażnica, obliczając nadejście „dnia odpoczynku Jehowy" i rozpoczęcie Armagedonu na 1975 r. podawała, że Ewa urodziła się w tym samym roku, co Adam:
"Skoro było również zamierzeniem Jehowy, aby człowiek się rozmnożył i napełnił ziemię, więc logiczny jest wniosek, że stworzył Ewę wkrótce po Adamie, być może kilka tygodni czy miesięcy później, ale tego samego roku 4026 p.n.e. Po jej stworzeniu rozpoczął się zaraz siódmy okres, dzień odpoczynku Boga". ("Strażnica" 1968, nr 16, s.4; wyd. pol.)
Po niespełnionym proroctwie zmieniła zdanie:
"Ze sprawozdania biblijnego wynika, że twórcze działanie Boga w dniu bezpośrednio poprzedzającym dzień odpoczynku - trwającym 7000 lat - nie zakończyło się na stworzeniu Adama. Wskazuje ono, że od powołania do istnienia Adama upłynął jeszcze pewien czas, a wtedy została stworzona jego żona Ewa. W tym czasie Adam z rozkazu Boga nadawał nazwy zwierzętom Nie wiemy, czy zajęło mu to tygodnie, miesiące czy lata. Stąd też nie możemy dokładnie stwierdzić, kiedy się rozpoczął wielki dzień odpoczynku Jehowy ani kiedy się skończy". ("Strażnica" 1976, nr 10, s.14; wyd. pol.)
" ... wspomniane czynniki i wynikające z nich ewentualności nie pozwalają nam stanowczo określić, ile czasu upłynęło od stworzenia Adama do stworzenia pierwszej kobiety. Nie wiemy, czy był to okres tak krótki, jak miesiąc lub kilka miesięcy, czy też rok lub jeszcze więcej". ("Strażnica" 1977, nr 10, s. 7; wyd. pol.)
    Przykład 3
W "Strażnicy" z 15 lipca 1975 r., s. 445 (wyd. ang.) umieszczono następujący tekst:
"Doprawdy, w miarę upływu 1975 roku coraz wyraźniej rzuca się w oczy fakt, że ludzkość bezwzględnie potrzebuje rządów 'Księcia Pokoju' - Iz 9:5-6".
Jako że w tamtych czasach artykuły ze "Strażnic" angielskich w innych językach ukazywały się jeszcze z kilkuletnim opóźnieniem, tekst ten w polskim wydaniu ukazał się dopiero w "Strażnicy" w 1977 r., nr 16, s. 9. Wtedy wiadomo już było, że w 1975 roku nie nadszedł oczekiwany przez Świadków Jehowy Armagedon. Co więc zrobiono?
Otóż dokonano małego zabiegu kosmetycznego i polscy Świadkowie Jehowy ujrzeli tekst w następującej postaci:
"Doprawdy, w miarę upływu czasu coraz wyraźniej rzuca się w oczy fakt, że ludzkość bezwzględnie potrzebuje rządów 'Księcia Pokoju' - Iz 9:5:6".  
Czy wiesz, że?....
Cytaty z tomów Pastora Ch.T. Russella
Boski Plan Wieków

str.10 - "W niniejszej pracy będziemy się starali – ufamy, że z powodzeniem – przedstawić zainteresowanemu i nieuprzedzonemu Czytelnikowi plan Boży, odnoszący się do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości oraz wyjaśniający postępowanie Boga w tym czasie, w sposób piękniejszy, bardziej harmonijny i sensowny, niż powszechnie jest rozumiany. Z całą stanowczością zaprzeczamy jednak jakoby miał to być wynik szczególnej mądrości albo wyjątkowych zdolności autora. W świtającym obecnie Dniu Tysiąclecia ujawnia to wszystko Słońce Sprawiedliwości, które odkrywa owe rzeczy jako “teraźniejszą Prawdę”, która w obecnym czasie ma być oceniona przez ludzi szczerych - o czystych sercach."


The Divine Plan of the Ages

page10 - "Though in this work we shall endeavor, and we trust with success, to set before the interested and unbiased reader the plan of God as it relates to and explains the past, the present and the future of his dealings, in a way more harmonious, beautiful and reasonable than is generally understood, yet that this is the result of extraordinary wisdom or ability on the part of the writer is positively disclaimed. It is the light from the Sun of Righteousness in this dawning of the Millennial Day that reveals these things as "present truth," now due to be appreciated by the sincere - the pure in heart."

Nadszedł Czas

str.15 - "W niniejszym Tomie przedstawiamy połączone w jeden łańcuch świadectwa na temat wyznaczonych przez Boga czasów i chwil. Uważamy, że każde ogniwo tego łańcucha jest bardzo mocne, gdyż znajduje poparcie w Piśmie Świętym. Gdy patrzy się całościowo na ów łańcuch świadectw i widzi wzajemną zależność wszystkich ogniw, prowadzącą od jednego do drugiego, wtedy dostrzega się plan tak szeroki i jasny, projekt tak głęboki i harmonię tak doskonałą, że staje się dla pracowitego i pełnego czci badacza oczywiste, iż plan ten przekracza szerokość i głębokość myśli ludzkiej i dlatego nie mógł go stworzyć człowiek."


The Time is at Hand

page 15 - "In this volume we offer a chain of testimony on the subject of God's appointed times and seasons, each link of which we consider Scripturally strong, while the whole of it when viewed together, in the relationship which one part bears to another, gives evidence of a plan so broad and comprehensive, a design so deep, and a harmony so perfect, as to clearly manifest to the studious and reverent inquirer that it is beyond the breadth and depth of human thought, and therefore cannot be of human origin."

Przyjdź Królestwo Twoje

str.19 - "NAJWAŻNIEJSZYM wydarzeniem w dziejach świata jest ustanowienie Królestwa Bożego wśród ludzi. Wykonawcą tego dzieła jest nasz Pan Jezus i Jego wybrani współdziedzicowie, zwycięzcy Kościoła ewangelicznego. Widzimy obecnie, iż owo historyczne wydarzenie nie tylko się zbliżyło, ale wręcz się zaczyna. Jak wykazano w poprzednich tomach Wykładów Pisma Świętego, wskazywały na nie wszystkie Boże typy i obietnice. Każdy, kto ma otwarte oczy, kto jasno rozumie i wyraźnie, albo choć częściowo, uświadamia sobie te zagadnienia, kto posiada w sercu zrozumienie dla wielkiego Boskiego Planu Wieków, kto dostrzega, że Królestwo to przyniesie zastosowanie Boskiego panaceum przeciw grzechowi, nędzy i umieraniu wzdychającego stworzenia, będzie z pewnością odczuwał owo pochłaniające zainteresowanie faktem, czasem i sposobem jego ustanowienia."


Thy Kingdom Come

page 19 - "THE most momentous event of earth's history is the establishment of God's Kingdom among men, in the hands of our Lord Jesus and his selected joint-heirs, the overcomers of the Gospel Church. This great event, toward which, as shown in previous volumes of SCRIPTURE STUDIES, all of God's promises and types point, we now see to be not only at hand, but just upon us. None of those awake to these facts, and who properly or even partially realize them, and whose hearts are in full sympathy with God's great plan of the ages, and who see that God's panacea for the sin and misery and dying of the groaning creation is to be applied by this Kingdom, can possibly feel other than an absorbing interest in the fact, the time and the manner of its establishment."

Walka Armagieddonu

PRZEDMOWA, str. III - "Z pojęciem Armagieddonu wiąże się wiele miejsc Pisma Świętego. Nasz Pan nazywa go "wielkim uciskiem, jakiego nie było od początku świata" (Mat. 24:21). Prorok Daniel opisuje go, jako “czas uciśnienia, jakiego nie było, jako narody poczęły być” (Dan. 12:1). W ścisłym związku z tym stwierdzeniem prorok Daniel tak pisze o Boskim przedstawicielu: "Powstanie Michał, książę wielki, który się zastawia za synami ludu twego" - Izraela. Słowo"Michał" oznacza "ten, który jest jak Bóg" - podobny Bogu. Powstanie on, aby zbawić lud Boży, aby sprostować błąd i nieprawdę, by ustanowić słuszność i prawdę, by przynieść światu wspaniałe Królestwo Boże, które było głoszone od czasów Abrahama."


The Battle of Armageddon

FOREWORD, page III - "The Scriptures abound with allusions to Armageddon. Our Lord Jesus calls it "great tribulation, such as was not since the beginning of the world to this time, no, nor ever shall be." (Matt. 24:21) The Prophet Daniel describes it as "a time of trouble, such as never was since there was a nation, even to that same time." (Dan. 12:1) Closely in connection with this statement Daniel declares that God's Representative, "Michael, shall stand up, the great Prince which standeth for the children of" Israel. The word "Michael" signifies "He who is like God" - the Godlike One. He will stand up for the salvation of God's people, for the rectification of error and wrong, for the establishment of right and truth, to bring to the world of mankind the great Kingdom of God, which has been preached from the days of Abraham. "

Pojednanie pomiędzy Bogiem a człowiekiem

str.15,16 - "DOKTRYNA pojednania leży u podstaw religii chrześcijańskiej. Skoro zajmuje ona tak ważne miejsce w teologii, to jej dokładne zrozumienie jest naprawdę niezbędne; większość chrześcijan jest co do tego zgodna. Niemniej jednak, chociaż ludzie wierzą w pojednanie, to mimo wszystko niewiele z niego rozumieją; różnym teoriom i ideom związanym z tym przedmiotem brakuje spójności i jasności; wiara zbudowana na tak niejednolitych i niejasnych poglądach dotyczących podstawowej doktryny siłą rzeczy musi być tak samo chwiejna, słaba i nieokreślona. Jeżeli zaś ktoś dobrze pojmie to zagadnienie, w całej wspaniałości proporcji nadanych mu przez Słowo Boże, jako podstawie Boskiego planu zbawienia, to jego wiara nie tylko zostanie wzmocniona, ukorzeniając się i znajdując grunt na prawidłowych zasadach; taki człowiek znajdzie również przewodnika, dzięki któremu będzie umiał odróżnić prawdę od błędu we wszystkich szczegółach wiary. Kiedy podstawa jest mocna i wyraźna, a każda część zbudowanej na niej wiary dokładnie się z nią zgadza, to cała struktura wiary będzie wtedy doskonała. Jak wykażemy później, każda doktryna i teoria ociera się o ten kamień probierczy, który szybko określi proporcje zawartego w niej złota i szumowin."


The Atonement Between God and Man

page15,16 - "THE doctrine of the Atonement lies at the very foundation of the Christian religion. Having thus the most important place in theology, a clear understanding of this subject is very essential, and this is generally conceded amongst Christian people. Nevertheless, the Atonement, though believed in, is little understood; the various ideas and theories respecting it are disconnected as well as vague; and faith built upon these disconnected and vague views of the foundation doctrine must, of necessity, be proportionately unstable, weak and vague. On the contrary, if this important subject be clearly seen, in all the grandeur of the proportions accorded it in the Word of God, as the foundation of the divine plan of salvation, it not only will firmly establish faith, rooting and grounding it upon correct principles, but it will serve as a guide in discriminating between truth and error in connection with all the minutiae of faith. When the foundation is well established and clearly discerned, and every item of faith built upon it is kept in exact alignment with the foundation, the entire faith superstructure will be perfect. As we shall show later, every doctrine and theory may be brought in contact with this touchstone, and have its proportion of gold or of dross quickly determined thereby."

Nowe Stworzenie

str.29 - "Tydzień stworzenia. Mając ten ogólny obraz przed oczami, powróćmy do opisu z 1 Księgi Mojżeszowej i spróbujmy zharmonizować te domysły z jej zapisem. Po pierwsze zauważamy, że tydzień stworzenia podzielony jest na cztery części: (1) Dwa dni albo dwie epoki (według naszej rachuby 2 × 7000 = 14000 lat) były poświęcone przygotowaniu Ziemi do utrzymania życia organizmów zwierzęcych. (2) Następne dwa dni albo dwie epoki (według naszej rachuby następne 2 × 7000 = 14000 kolejnych lat) były poświęcone stwarzaniu roślinności i najniższych form życia, jak np. skorupiaków, oraz formowaniu pokładów wapnia, węgla i innych minerałów. (3) Dwa następne dni-epoki (w naszym obliczeniu 2 × 7000 = 14000 lat) wywiodły istoty żyjące, które się poruszają – w morzu i na lądzie – oraz roślinność, nadal w stanie rozwoju, a wszystko to było przygotowaniem do stworzenia człowieka, ziemskiego obrazu jego Stwórcy, "chwałą i czcią ukoronowanego" po to, by był królem Ziemi. (4) Stworzenie człowieka, jako dzieło ostatnie, miało miejsce u schyłku szóstego dnia albo epoki i na początku siódmego, jak to zostało opisane - "i odpoczął [Bóg] w dzień siódmy od wszelkiego dzieła swego, które uczynił"."


The New Creation

page 29 - "The Creative Week. With this general view of creation before our minds, let us now turn to the Genesis account, and endeavor to harmonize these conjectures with its statements. First of all we notice that the Creative Week is divided into four parts: (1) Two days, or epochs (in our reckoning 2 x 7,000 equals 14,000 years), were devoted to the ordering of the earth preparatory for animal life. (2) The next two days, or epochs (in our reckoning another 2 x 7,000 equals 14,000 years additional), were devoted to bringing forward vegetation and the lowest forms of life--shell-fish, etc.--and laying down limestone, coal and other minerals. (3) The next two epoch-days (in our reckoning 2 x 7,000 equals 14,000 years) brought forward living creatures that move - in the sea and on the land - vegetation, etc., still progressing, and all preparing for the introduction of man, the earthly image of his Creator, "crowned with glory and honor," to be the king of earth. (4) Man's creation, the final work, came in the close of the sixth day, or epoch, and the beginning of the seventh: as it is written - "And on the seventh day God ended his work which he made, and he rested.""

Advertising in the visitor and mail exchange